wtorek, 1 maja 2012


Agnieszka Radwańska zrobiła kolejny ogromny krok w kierunku pierwszego miejsca w rankingu WTA! W poniedziałkowym notowaniu najlepsza polska tenisistka będzie trzecia. A przed nią już tylko Wiktoria Azarenka i Maria Szarapowa.

W osiągnięciu życiowego rezultatu najlepszej polskiej tenisistce pomógł kalendarz. W poniedziałek zawodniczkom odpisane zostaną punkty za turniej w Madrycie, który startuje dopiero w przyszłym tygodniu.
Polka przeskoczy aktualnie trzecią Petrę Kvitovą. W ubiegłym roku w stolicy Hiszpanii Czeszka ograła w finale Azarenkę 7:6 (7-3), 6:4.
Agnieszka Radwańska zapracowała sobie na tę pozycję znakomitym drugim półroczem 2011 roku i świetnym początkiem tego sezonu. W tym roku nie zakończyła żadnego turnieju przed ćwierćfinałem, a jeszcze do niedawna regularnie zdarzały jej się kompromitujące wpadki. Na dodatek Polka zdobyła w tym sezonie już dwa tytuły - w Dubaju i Miami.
To po tym drugim triumfie zapowiedziała walkę o czołową trójkę.
- Czuję się pewnie na korcie, gram bardzo dobrze i jeśli utrzymam ten poziom, to wkrótce powinnam wejść do czołowej trójki. Jednak do pierwszego miejsca jest jeszcze daleko - mówiła Radwańska, zaznaczając, że choć do podium brakuje jej tylko jednego oczka, w dalszym ciągu był to spory dystans.
Kropką nad i w batalii o pierwszą trójkę Radwańska postawiła w Stuttgarcie, gdzie w półfinale już tradycyjnie przegrała z trzymającą się pewnie fotela pierwszej rakiety świata Wiktorią Azarenką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz